Wiosna malowana

Nadeszła, po wielu szarych miesiącach już jest, urzeka kolorem, świeżym powiewem wiatru, pachnącym i brzęczącym powietrzem. Chyba każdego wprawia w dobry nastrój i dodaje energii. Tyle wokół inspiracji, aż chce się tworzyć i uwieczniać te ulotne obrazy, ale czy aby to nie jest zbyt kiczowaty temat?

Motyw wiosny od wieków fascynował malarzy, wszak artysta ma duszę wrażliwą na piękno i nie przejdzie obojętnie zwłaszcza obok długo wyczekiwanego kwiatka, pszczółki czy motylka. Przez lata całe zdobiły wnętrza wiosenne pejzaże, dodając im uroku i wprowadzając ciepły, optymistyczny, swojski nastrój. Z czasem jednak przestały być na topie, wyparte przez sztukę współczesną, abstrakcyjną, industrialną, odeszły w niepamięć.

Czy na pewno współczesne wnętrza, industrialne, minimalistyczne kłócą się ze sztuką dawnych mistrzów, ukazującą piękno budzącej się do życia natury? Czy na pewno narzucone z góry trendy są tymi, których powinniśmy się sztywno trzymać bo inaczej będziemy poza głównym nurtem designu?

Na szczęście motywy botaniczne wróciły do łask. Człowiek stęskniony kontaktu z naturą, zabiegany w swoim miejskim świecie, coraz częściej sięga po dekoracje z motywem fauny i flory, ozdabia ściany obrazami przedstawiającymi barwne pejzaże, przywołujące wspomnienia wiosennych dni, ulotnych i ciepłych, przypominających o cykliczności natury. Jedno spojrzenie i uśmiechasz się, jesteś zrelaksowany i napełniony pozytywną energię.

Niezmiennie zachwycona mistrzem Vincentem podrzucam jego słynny obraz przedstawiający wiosenną, kwitnącą gałąź migdałowca. Sami oceńcie czy taki obraz zwiewny, pastelowy i lekki nie komponowałby się idealnie z wystrojem współczesnego wnętrza. Czy nie warto czasem przełamać modowe schematy i zamówić właśnie coś w tym stylu?

Written By

Kreatura Art

Be the first to comment “Wiosna malowana”